“Mam na imię Artur, fotografia to moja pasja, mam bardzo dobry aparat i same rewelacyjne obiektywy… marzę o tym, żeby zrobić Państwu zdjęcia w tym najważniejszym, najpiękniejszym dla Was dniu – dniu Waszego ślubu…”

…bla bla bla… oklepany tekst ;-)

Tak naprawdę to nie ustawiam Pary Młodej z rodziną i nie robię im sztucznych, pozowanych zdjęć… nie lubię zwracać na siebie uwagi, nie lubię powtarzać “zróbcie to jeszcze raz”, nie lubię… no wielu rzeczy nie lubię ;-)

Ale lubię być z Parą Młodą od rana. Lubię kręcić się po domu podczas przygotowań, lubię pogadać sobie z Rodzicami. Lubię po ceremonii zostać do oczepin, a w trakcie zabawy wręcz uwielbiam wciskać się tam gdzie coś się dzieje. Lubię potężną dawkę humoru na każdym kroku. Lubię plenery na totalnym luzie, szampan bywa tu czasem zbawienny… szampana też lubię ;-) No i bardzo lubię zaprzyjaźnić się z Parą Młodą, w moim odczuciu jedynie takie podejście daje szansę na ciekawe ujęcia :-)

Tak w ogóle to ZUS mnie dobija ;-) więc od poniedziałku do piątku pracuję sobie w drugiej firmie, która nie ma nic wspólnego z fotografią, więc jeżeli chcecie
spotkać się ze mną i zobaczyć gotowe materiały, omówić szczegóły czy po prostu porozmawiać na temat fotografii ślubnej to chętnie umówię się na popołudniowe spotkanie w jakiejś kawiarni albo nawet u Was w domu – proszę tylko o telefon kilka dni wcześniej.
…albo po prostu piszcie, dzwońcie, tak też fajnie się rozmawia ;-)

I co tam jeszcze… może to dziwne, ale faktycznie fotografuję legalnie… Mam jakieś tam legitymacje, zezwolenia, zawsze podpisuję umowę, płacę podatki…
…dlatego nie jeżdżę nowym mercedesem ;-)

A, i z innej beczki – galerie na tej stronie są dość rzadko odświeżane, jeżeli chcecie być na bieżąco to polubcie moją fotografię na Facebooku lub wpadnijcie na bloga.
Albo jedno i drugie ;-)

No i to chyba na razie wystarczy…

Pozdrawiam,
Artur.

.

Artur Struk fotografia ślubna Konin, fotograf Konin, zdjęcia ślubne Konin Koło Turek, fotograf na ślub wesele